Koagulacja i fałszerstwo – w oparciu o nauki i lekcje polityki od 1905 r

Zawsze pouczające i często bolesne jest kontrastowanie imponującego rozwoju nauk medycznych z bardziej niespójną ewolucją polityki zdrowotnej. Były marsz przeprowadza mniej lub bardziej systematycznie; dobrze rozwinięte zasady dowodzenia określają, co działa, a praktyczne metody opierają się na ustalonych faktach i testują nowe paradygmaty. Dane i sprawdzone prawdy rzadko są odrzucane lub zapominane. Nie tak z polityką zdrowotną. Chociaż narzędzia oceny pola mogą być rygorystyczne, w praktyce to, co jest głoszone jako prawdziwe , często zależy od tego, kto robi głoszenie, a których interesy są reprezentowane. W rezultacie, chociaż nauka medyczna postępuje dość stabilnie, przesuwając granice naszej ignorancji, zastosowanie naszej zbiorowej mądrości w polityce zdrowotnej, przynajmniej w Stanach Zjednoczonych, bardziej przypomina ruchy planarskiego pływania przez rozwiązanie LSD.
Rozważ skoagulację krwi. W 1905 r. Niemiecki internista i fizjolog Paul Morawitz opublikowali przełomowy artykuł o koagulacji, w tym o tym, w jaki sposób czynnik tkankowy prowadzi do powstania trombiny1. W następnych latach inni badacze rozszerzyli te obserwacje.2 Postęp przyśpieszył, wraz z rozwojem farmakologia i biologia molekularna opierając się na tych podstawach, aby wytworzyć nowe generacje leków, aby przyspieszyć lub zahamować kaskadę krzepnięcia na coraz bardziej użytecznych drogach. Szczególnie eleganckim dowodem postępu tej nauki jest wyjaśnienie przez Kishimoto i in. w tym wydaniu czasopisma (strony 2457-2467) mechanizmów, w których przesycone siarczanem chondroityny partie heparyny wytworzone w Chinach mogą aktywować szlak kinazy-kalikreiny w celu wytworzenia bradykininy, jak również aktywować układ dopełniacza. Badania te wyjaśniają dokładnie, w jaki sposób zanieczyszczenie wywołało reakcje anafilaktoidalne u wielu pacjentów w Stanach Zjednoczonych i Europie i rysuje nieprzerwaną linię łączącą dane biochemiczne i kliniczne od wyłomu po ławkę do łóżka .
Rok, który przyniósł światu wiedzę Morawitza na temat koagulacji, dostrzegł także istotne zmiany w amerykańskiej polityce zdrowotnej. Kilka publikacji zawierało ekspozycje nieuregulowanego przemysłu patentowego. Ponieważ producenci nie musieli wskazywać na to, co było w ich środkach zaradczych, pacjenci i lekarze nie mieli możliwości dowiedzenia się, co zostało skonsumowane. Często tajnym składnikiem był po prostu alkohol, a jeden popularny lek składał się tylko z 28% etanolu zmieszanego z wodą. Wiele uspokajających syropów zawierało uzależniające związki, takie jak kokaina i opium, a także inne substancje, które były jedynie toksyczne.3 Zanieczyszczenia z zanieczyszczeniami były powszechne i zwykle niewykryte. Ekspozycje te przyczyniły się do napędzenia Ruchu Postępowego, który przewidywał bardziej aktywną rolę rządu w ochronie dobrobytu społeczeństwa. W tym samym roku, w którym Morawitz opublikował swój dokument koagulacyjny, prezydent Theodore Roosevelt wezwał do ustanowienia prawa zapewniającego bezpieczeństwo narkotyków i dostaw żywności. Kongres zareagował w następnym roku, przekazując pierwszą Ustawę o Czystej Żywności i Lekach, tworząc prekursora dzisiejszej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA).
Logika stojąca za tą ustawą była równie elegancka i fascynująca jak wczesne badania nad generowaniem trombiny
[przypisy: lista leków dla seniorów, prawo i medycyna czasopismo, panorama zębów ]

Powiązane tematy z artykułem: lista leków dla seniorów panorama zębów prawo i medycyna czasopismo